Ciekawostki z Podhala

Krótka historia góralskiego pantofla – czyli: za górami, za lasami ktoś kiedyś uszył kierpce…

No właśnie. Dziś każdy z nas nosi pantofle, ma co najmniej kilka ich par w domu i z przyjemnością obdarowuje nimi najbliższych na święta. A ilu z nas wie jak to tak naprawdę się zaczęło i skąd wziął się dzisiejszy góralski, tradycyjny pantofel? Przedstawiamy historię góralskiego pantofla.

Pierwszy góralski pantofel.

Zaczęło się od kierpcy. Czyli lekkich, szytych ręcznie chodaków, przeważnie z jednego kawałka skóry. Szyte były już od wczesnego średniowiecza, aczkolwiek w Polsce modne były w okresie międzywojennym i po II wojnie światowej. Obecnie noszone są z dumą przez prawdziwych Górali, którzy w ten sposób oddają hołd swojej wieloletniej tradycji. Niesamowicie wytrzymałe, przeważnie ze skóry bydlęcej (gorsze jakościowo odpowiedniki ze skóry świńskiej były nazywane świńscokami) wyprawionej korą dębu lub świerka. Jak powstawały? Jeden Góral wyprawiał w domu skórę i albo używał jej do produkcji własnych kierpcy, albo sprzedawał innym na targach. Z jednego płata skóry wykrawano prostokątny kawałek, który pasował rozmiarem do rozmiaru stopy. Łączono go po środku rzemykiem, który przechodził przez nacięcia wzdłuż brzegów i był dziergany na pięcie. Na wysokości palców należało zawinąć narożniki, aby wytworzyły charakterystyczny szpic zwany kufą.

Co ciekawe: normalne kierpce zapinane były na sprzączkę, a świąteczne trzeba było zawiązać zieloną wstążką wokół kostki!

Jak rozwijał się przemysł pantoflowy?

Kierpce niestety nie odpowiadały na wszystkie potrzeby potencjalnych klientów. Przede wszystkim: nie były ciepłe ani na tyle wygodne, żeby chodzić w nich wiele godzin. Srogie, góralskie zimy jednak wymagały czegoś do zadań specjalnych. Tak właśnie powstały mokasyny góralskie, zwane też potocznie bamboszami. Ciepłe, wyściełane grubym futerkiem kapcie mieniły się wzorami i kolorami na stopach Górali przez wiele, wiele lat, a z tego co wiemy – do dziś mają swoich zwolenników! Ręcznie wyszywane, lub wypalane na skórze świńskiej kwiatowe wzory zdobiły mokasyny w całej okazałości. Z przodu starannie przeszywane były nitką w kontrastowym kolorze, aby stworzyć prosty, ale ozdobny ścieg.

Szeroki wybór pantofli.

Dziś za to możemy przebierać w krojach i wzorach pantofli. Nawet najbardziej wymagający klienci zawsze znajdują coś dla siebie! Zakryte, odkryte, proste, zdobione, ze skóry naturalnej lub ekologicznej… Wszystkie te rozwiązania można znaleźć w katalogu Janeva. Powstało też wiele technologii, które pozwalają nam na całkowitą wygodę noszenia: perforowane wkładki odprowadzające wilgoć, specjalnie wyprofilowane podeszwy, aby pantofle były wręcz niewyczuwalne na stopie. A zimą? Prawdziwa wełna w połączeniu z najlepszej jakości skórą licową.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *